Kuba Libre salsa trip 2017!!!

Marek Domański (Salsa Libre) i Beata Radecka (GoTravel) zapraszają na Kubę!
Ruszamy 27.01.2017 - taniec, egzotyczny, salsowy klimat, imprezy do rana, piękne miejsca i piękni ludzie :)


Dołącz do wydarzenia na facebooku i bądź na bieżąco w kontakcie: 
https://www.facebook.com/events/1589926591308382/

Przed nami drugi wyjazd do kolebki salsy z Salsa Libre! :)
Zobaczcie zdjęcia z pierwszgo wyjazdu w wykonaniu Agnieszki Wierzbińskiej:
http://www.salsalibre.pl/galeria-zdjec/88076/wyjazd-salsa-libre-na-kube-2012

Wyjazd organizują wspólnie:
  • Beata Radecka, prowadząca firmę GoTravel (www.gotravel.pl), specjalizującą się w wyjazdach do niezwykłych, tropikalnych miejsc (Beata zorganizowała już wiele wypraw na Kubę dla grup), a jednocześnie pasjonatka salsy i stała bywalczyni Salsa Libre.
  • Marek Domański - założyciel Salsa Libre, tancerz i pasjonat salsy oraz języka hiszpańskiego (szczególnie w kubańskim wydaniu!), miłośnik kultury kubańskiej. To jego druga wycieczka na Kubę - pierwsza sprzed 3 lat również z librową ekipą (zdjęcia powyżej) była niesamowitym tanecznym i kulturowym przeżyciem. Trzeba to powtórzyć! 

A oto program tej edycji:

Kuba Libre salsa trip 2017 - salsa, cygara i rum!
Jedziemy na Kubę tańczyć salsę! Gorące rytmy, gorące tańce, gorące słońce...  Zielonam karaibska wyspa co prawda wciąż jest skansenem komunizmu, ale pełni radości życia Kubańczycy zdają się o tym nie pamiętać, śpiewają i tańczą! Będziemy mieć lekcje z kubańskimi instruktorami (salsa, rumba, co kto chce), i na dodatek każdy będzie miał kubańskiego tancerza lub tancerkę do pary! Poza tym oczywiście rum i cygara, zwiedzania w sam raz, plus dla chętnych wypoczynek pod palmą na cieplutkiej plaży.
Szczegółowy program wyjazdu poniżej.


Dzień 1, piątek: Przelot do Hawany
Lecimy na Kubę!  Lądujemy w gorącej i parnej Hawanie, po skrupulatnej kontroli paszportowej odbieramy bagaże (uwaga, zawartość bywa zazwyczaj skontrolowana. Z naszych doświadczeń wynika, że lepiej nie instalować zbyt mocnych kłódek, bo i tak na ogół są wyłamywane).

Dzień 2, sobota: Spacerkiem po starej Hawanie
Naszą przygodę z Kubą zaczniemy od przepięknej, zabytkowej, lecz mocno nadgryzionej zębem czasu stolicy. Stara Hawana zmienia się ostatnio w bardzo szybkim tempie i pięknieje z każdym dniem! Ale niszczejące rezydencje mają również swój urok. Przywita nas potężna forteca, najstarsza budowla stolicy: Castillo de la Real Fuerza. Na Plaza de Armas, czyli Placu Broni (tak nazywa się główny plac miasta) zobaczymy miejsce, gdzie w 1519 roku została założona Hawana i gdzie odprawiono pierwszą mszę świętą pod puchowcem (ceiba). Historyczne drzewko nie dotrwało do naszych czasów, ale na pamiątkę posadzono kolejne.
Przejdziemy na Plac Katedralny z przepiękną barokową katedrą.
Czas na pierwszy ryż z czarną fasolą, albo prosty posiłek - ryby, krewetki czy homary…
Po południu idziemy do Palenque, gdzie w soboty od 15 do 18 możemy spotkać się z najlepszym wykonaniem tańców afrokubańskich. Rumba: guaguancó, yambú, columbia – zobaczymy jak wyglądają w wykonaniu najlepszych na wyspie tancerzy. To siedziba rewelacyjnego zespołu ludowego (tak, tak!), czyli Conjunto Folklorico Nacional.  Niech nas nie zwiedzie szumna nazwa – tańczy się pod chmurką, jak najczęściej na Kubie.
Potem organizujemy pierwszą dwugodzinną lekcję salsy kubańskiej! Najpierw rozgrzewka i izolacje, potem lekcja w parach – każdy ze swoim partnerem lub partnerką.
Wieczorne, a właściwie nocne wyjście do najsłynniejszego lokalu salsowego w Hawanie: Casa de la Musica. Cena biletu 10 – 15 CUC w zależności od grupy, która będzie danej nocy występowała.

Dzień 3, niedziela:  Callejon, Malecon i lody w Coppelii
Po szaleństwach sobotniej nocy poranek zacznie nam się później. Ruszymy do bardzo barwnego muzeum zakątka Hawany: Callejon del Hammel, gdzie w niedziele od 12 do 15 można podziwiać rumbę na żywo. Oczywiście z muzyką na żywo!
Spacer Malecónem – to kultowy nadmorski bulwar, gdzie toczy się życie towarzyskie. Na deser wybierzemy się na lody w legendarnej Coppelii. Czy nadal ustawiają się tam zawijane kolejki?
Kolejna lekcja tańca, a potem szaleństwa do rana. Proponujemy salsową imprezę w znanym clubie Jardines de 1830.

Dzień 4, poniedziałek: Dzień wolny lub wycieczka : Tytoń i cygara czyli do Pinar del Rio
Dla chętnych fakultatywna wycieczka do prowincji Pinar del Rio - z pięknymi lasami piniowymi, słynącej z produkcji znanych na świecie cygar, oraz plantacji tytoniu. Pojedziemy do Doliny Tytoniowej Viñales, gdzie zobaczymy, jak skręcać cygara. Po drodze wpadniemy do jaskini Cueva del Indio, w której ukrywali się zbiegli niewolnicy. Nocleg na głębokiej prowincji, wśród pięknej przyrody.
I znów okazja, aby pójść w tany! Tym razem spróbujemy swych sił tańcząc w lokalnej, klimatycznej tancbudzie z lokalnymi pięknościami i przystojniakami.  Inaczej niż w Hawanie. Cena dwudniowej wycieczki ze śniadaniem i  kolacją w cenie 85 euro.


Dzień 5, wtorek : Rumu, rumu, rumu dajcie
Wracamy do Hawany. Na Kubie bez rumu nie ma życia, tak więc zwiedzimy Muzeum Rumu, a zwiedzanie oczywiście połączone będzie z degustacją i możliwością zakupu tego szlachetnego trunku. Ale kupić możemy też potem, w tańszym sklepiku. Kolejna lekcja tańca i wieczorne salsowanie w 1830.

Dzień 6, środa: Od mojito do daiquiri, czyli szlakiem barów Hemingwaya
Ruszymy po Hawanie szlakiem Ernesta Hemingwaya: zobaczymy niepozorny hotel Ambos Mundos, w którym mieszkał autor „Starego Człowieka i Morza”. Krótki wypoczynek w ulubionych barach laureata nagrody Nobla: Bodeguita del Medio (znana z mojito, ale polecamy raczej inne lokale, tańsze i mniej zatłoczone) oraz Floridita przy calle Obispo. Tam możemy zrobić sobie fotkę z Hemingwayem (tylko jakiś chłodny, i sztywny…), i koniecznie spróbować jego ulubionego drinka, czyli daiquiri.
Potem nieopodal Kapitol (Capitolio) - dawny  parlament, Park Centralny z pięknym teatrem Garcia Lorca - zbudowanym w 1837 roku w którym oklaskiwano takie znakomitości jak Enrico Caruso czy Sarah Bernhardt i gdzie występuje światowej sławy Ballet National de Cuba.  Lekcja tańca i wyjście do La Gruta, czyli do groty :)

Dzień 7, czwartek: Stary człowiek i morze
Dzień wypoczynku, ale z chętnymi możemy  trochę pozwiedzać – wybrać się  na El Morro – twierdzę z przepięknym widokiem na miasto, a potem do Cojimar, malowniczego portu rybackiego, który był inspiracją dla Ernesta Hemingwaya, gdy pisał „Starego Człowieka i Morza”.
Podjedziemy i zajrzymy przez okna do Finca Vigia, domu w którym mieszał noblista, a obecnie mieści się Muzeum Hemingwaya.  Płacimy tylko za taksówki i wstępy!
Dwugodzinna lekcja tańca. Dla chętnych wyjście na imprezę lub wieczór w słynnym kabarecie Tropicana (ok. 90 euro). Barwny, show z tradycjami (działa od 1939 roku!) naprawdę wciąga. Na dodatek mamy do wypicia butelkę rumu, co niewątpliwie pomaga kontemplować sztukę. Podziwiamy smukłe tancerki z ogromnymi świecznikami na głowach, a potem… Potem wszyscy tańczą na scenie, bez względu na narodowość i kolor skóry!

Dzień 8, piątek: Indianie i krokodyle
Ruszamy na południe. Po drodze czeka wizyta na farmie krokodyli oraz w zrekonstruowanej wiosce indiańskiej Aldea Taina. Rejs po Jeziorze Skarbów!
Przejazd wzdłuż karaibskiego wybrzeża do miasteczka Cienfuegos. Krótkie oglądanie portowego miasta, nazywanego Perłą Południa. Zobaczymy park Martí i teatr Thomasa Ferry oraz oryginalny Palacio del Valle. Zachód słońca na dachu z drinkiem w garści – bezcenne!
Docieramy do urokliwego, kolonialnego Trynidadu. I ruszamy na imprezę. W tam malutkim miasteczku jest kilka popularnych miejsc, gdzie tańczy się prawie do rana.

Dzień 9, sobota: Kolonialny Trynidad
Zwiedzanie Trynidadu. Wąskie, brukowane uliczki, po których jeżdżą konno kowboje sprawiają wrażenie, jakby czas się zupełnie zatrzymał. Pochodzimy po miasteczku, porobimy zdjęcia, przy dźwiękach salsy napijemy się słynnego koktajlu Canchanchara, w którym prócz rumu jest też miód i cytryna. Pyszne! Chętni mogą wybrać się do Doliny Cukrowni, Valle de Ingenios, wejść na Torre de Iznaga, wieżę z której rozpościera się wspaniały widok na okolicę, a dawniej obserwowano pracujących niewolników.
Będziemy tez mieć lekcje tańca w tym lokalerskim klimacie!  Wieczorem czekają nas tańce pod gołym niebem na słynnych schodach, a potem dla chętnych dyskoteka w jaskini La Cueva.
  
Dzień 10, niedziela: Plażowanie Dzień na wypoczynek!
10 kilometrów od Trynidadu jest plaża, i tam można poleżeć odłogiem i nabrać opalenizny. Możemy też urządzić wycieczkę bryczką lub wierzchem, póki na Kubie koń jest wciąż popularnym środkiem lokomocji. Kolejne lekcje tańca.  Wieczorem pląsów pod kubańskim niebem ciąg dalszy.

Dzień 11, poniedziałek: Pod wodospad
Mamy cały wolny dzień na wypoczynek, ale jeśli będą chętni, możemy wybrać się do pobliskiego parku narodowego Topes de Collantes, gdzie będzie można ochłodzić się w wodach wodospadu. Kolejne lekcje tańca z trynidadzkimi salseros oraz imprezowanie długo w noc.

Dzień 12, wtorek: Wracamy do Hawany.
Powrót do Hawany i pożegnalne imprezy.

Dzień 13, środa: Odlot do Europy
Jedziemy na lotnisko, i wylatujemy w kierunku Europy.

Dzień 14, czwartek: Czas powrotu
Przylot do Polski.

Kontakt i informacje:
  • Beata Radecka (GoTravel)
    mail: gotravel@gotravel.pl
    tel: +48 533 105 206
  • Marek Domański (Salsa Libre)
    mail: m.domanski@salsalibre.pl
    tel: +48 501 188 016

Kuba Libre salsa trip 2018!!

Kuba Libre salsa trip 2018!!

Marek Domański (Salsa Libre) i Beata Radecka (GoTravel) ponownie zapraszają na Kubę!
Termin wyjazdu 16.02 - 1.03.2018
Tegoroczny wyjazd (2017) okazał się wspaniałą przygodą taneczną i muzyczną. Ze względu na współpracę, z Beatą Radecką (GoTravel) był również niesłychanym jak na warunki kubańskie sukcesem logistycznym: wszystko na czas, bez przepłacania i wyważania otwartych drzwi, praca z najlepszymi dostępnymi w Havanie i Trinidadzie ekipami instruktorów salsy! (Marek Domański / Salsa Libre zachwycony poziomem!).
Powtarzamy ten sukces w kolejnym roku! Kuba to stan umysłu utrzymujący się na długo po powrocie - naprawdę warto!
UWAGA! Tylko do końca sierpnia niższa cena. Zapraszamy :)
Więcej
SPOŁECZNOŚCI
HONORUJEMY
PARTNERZY
Raz, dwa, trzy...
Pięć, sześć, siedem...